niedziela, 4 grudnia 2016

Niewidoczne przygotowania do Dnia Pana


Stosując zasadę duchowego "naczynia", starożytną zasadę, można zrozumieć i wyjaśnić wiele. Z tej perspektywy kontakt z Istotą/Istotami duchowymi jest rozpoznawalny. Można mówić o kontakcie z Wyższą Inteligencją, ale i z inteligencjami demonicznymi ! Opisując przekonanie o "naczyniach", należy przypomnieć całą tajemniczą starożytność . Ich dziwne i dla większości niezrozumiałe kody, znaki, wierzenia, filozofie i zachowania - Biblię. Taka panorama daje nam widzieć lepiej zjawisko UFO, ich przekazy i skutki kontaktów, którymi są często wewnętrzne naciski by robić to co sobie życzą (duchy !) duchowi "kosmici".


Zapatrywanie na tajemnicę "naczyń" daje nam również jaśniejsze stanowisko w kwestii tego co się dzieje obecnie z ludzkością. Badacze tego typu tematów Steve Quayle oraz Tom Horn w ich audycji z dnia 28/11/2016, opowiadają o "zainstalowaniu" istot duchowych w ciałach ludzi. O procederze zastosowanym na tak wielką skalę, że mowa jest o opętanych narodach ! Nie to że wszyscy obywatele USA (w tym całego globu) są opętani, ale większość. Zwłaszcza władza, która jak twierdzą w oparciu o dowody Wikileaks i innych, spożywa rytualnie ludzkie mięso oraz gwałci (i morduje) dzieci ! (Szczególnie od tego momentu - przekierowanie od 2h.03min.12sek)



"Ksenokrates umieścił zatem miejsce przebywania demonów w tzw. sferze podksiężycowej (czyli poniżej niebiańskiej Bożej sfery). Demony mogą zaś cierpieć i są pomiędzy nimi istoty złe, wypełnione chciwością na krew i seksualność." Ksenokrates z Chalcedonu (396 p.n.e. - 314 p.n.e.) - grecki filozof, trzeci po Platonie i Speuzypie scholarcha Akademii. Był autorem licznych pism, z których zachowały się jedynie fragmenty. Nauki Ksenokratesa cenił Cyceron - stawiał go na równi z Platonem i Arystotelesem.



Środkami do zniewolenia i wyprodukowania armii duchowych demonicznych obłąkańców są telewizja, nazywana przez Quayla "piekłowizją", z jęz. ang. "Hell vision" (także "piekielnym holiłudem" z jęz. ang. "Hell wood" zamiast hollywood-em), demoniczna "kultura", sztuka i odpowiednie media internetowe. Quayle nie nazywa części obywateli, zwłaszcza rządzących elit ludzmi, ale nierozpoznanymi istotami. Jest to zgodne z raportem ufolog Karli Turner, o tym też wspomina w swoich kazaniach Ks. Natanek, czy doktor Krajski w jego wykładzie o wprowadzaniu istot duchowych w ludzkie ciała. Świat jest w sidłach złego, przygotowano, i dalej się to robi, duchową armię, która ma stoczyć bój "w wielkim dniu Boga Wszechmogącego" Apokalipsa 16:13.

"Zgodnie z Mahabharatą asurowie na skutek powtarzających się klęsk w walkach z dewami i pozbawieni władzy i nieba zaczęli inkarnować się w ludzi z królewskich rodów (a dziś byśmy mogli powiedzieć, że w "elity"). Jako wcieleni i źli z natury bogowie (w liczbie wielu tysięcy) zaczęli szerzyć na Ziemi śmierć i zniszczenie." więcej w artykule "Starożytna niebieska materia"


(...)Po objawieniach z Lourdes, Święta Dziewica nie prze­stała okazywać swojej żywej i matczynej troski o los ludzkości w różnych objawieniach na całym świecie. Wszędzie prosiła o modlitwy i pokutę dla nawrócenia grzeszników, ponieważ przewidywała duchowy upa­dek pewnych krajów, cierpienia, jakich doświadczy Ojciec Święty, ogólne osłabienie wiary chrześcijanskiej, trudności Kościoła, torowanie dróg antychry­stowi i jego próby zajęcia miejsca Boga w życiu ludzi: starania, które pomimo uderzających sukcesów, będą jednak skazane na porażkę. 

Tutaj w Lourdes, tak jak wszędzie na świecie, Dziewica Maryja przygotowuje olbrzymią sieć swoich synów i córek duchowych, by rozpocząć potężną ofensywę przeciwko siłom złego, aby go uwięzić i w ten sposób przygotować ostateczne zwycięstwo swojego Boskiego Syna, Jezusa Chrystusa. Dziewica Maryja dzisiaj zaprasza nas ponownie do włą­czenia się do Jej legionu walczących przeciwko siłom zła. Jako znaku naszego uczestnictwa w Jej ofensywie wymaga Ona, między innymi, nawrócenia serca, wiel­kiej pobożności eucharystycznej, codziennego odma­wiania Różańca, nieustającej modlitwy bez hipokry­zji, przyjęcia cierpień dla zbawienia świata. Mogłyby się to wydawać drobne rzeczy, lecz mają moc w rękach Boga, dla którego nic nie jest niemożliwe. 


Jak młody Dawid, który, z małym kamieniem i procą, powalił ol­brzyma Goliata uzbrojonego w miecz, dzidę i zakrzy­wiony nóż, także my, z małymi paciorkami naszego różańca, możemy heroicznie stawiać czoło napaściom naszego upartego przeciwnika i zwyciężać go. Walka między Bogiem a Jego wrogiem jest coraz bardziej za­ciekła, o wiele bardziej dzisiaj niż w czasach Bernadet­ty, 150 lat temu, ponieważ ziemia jest dzisiaj straszli­wie pogrążona w bagnie laicyzacji, która chce tworzyć świat bez Boga; relatywizmu, który niszczy stałe i nie­zmienne wartości Ewangelii; oraz obojętności reli­gijnej, która pozostaje niewzruszona wobec wyższego dobra spraw, które dotyczą Boga i Kościoła.


Ta bitwa pozostawia niezliczone ofiary w naszych rodzinach, wśród naszej młodzieży. Jakiś czas zanim został wy­brany na papieża Jana Pawła II, kardynał Karol Wojtyła mówił: «Znajdujemy się dzisiaj w obliczu największej w historii konfrontacji, z jaką ludzkość kiedykolwiek miała do czynienia. Nie sadzę, aby wspólnota chrze­ścijańska w pełni to pojmowała. Stoimy teraz w obliczu ostatecznej walki między Kościołem a antykościołem, Ewangelią a antyewangelią». Jedna rzecz jednakże jest pewna: ostateczne zwycięstwo należy do Boga i urze­czywistni się dzięki Maryi, Niewieście Księgi Rodzaju i Apokalipsy, Tej, która będzie walczyła na czele armii swoich synów i córek przeciwko wrogim siłom Szatana i która zmiażdży głowę węża".(...)




Steve Quayle & Tom Horn on The Hagmann Report 11/28/16



Ks Natanek o "naczyniach", miłosci i Bogu



Elity oczekuja na Abaddona - dochodzenie Toma Horna i Josha Pecka





Konferencja ufologiczno biblijna - L. A. Marzulli 2014 - Dni Noego ponownie


 Linki:
Amerykański sen, a może jednak horror... ?
Polska kolejny raz najechana ?
Chrześcijaństwo jakiego nie znamy – o wojnie informacyjnej w Tv Trwam
Ochronny znak z innego wymiaru

piątek, 2 grudnia 2016

Kiedy nadejdzie czas pokoju ? Czy nadejdzie ?


Nadprzyrodzona moc Stwórcy jest niewyobrażalna, tak jak jego mądrość. Bóg wie cośmy za jedni, zna nasze słabości i zgodnie z naszymi możliwościami dopasowuje nasz los do naszych predyspozycji, tak mówią nie tylko mędrcy. Jezus wypowiada przecież słowa, żeby uciekać pod jego skrzydła "Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie" Ew. Mateusza 11:30 Jakieś dwa albo trzy lata temu słuchałem audycji w Radiu Maryja. Tematem była Fatima. Kapłani, a może zakonnicy, wypowiadali się w sprawie poświęcenia Rosji niepokalanemu sercu Maryi. Ich zdaniem poświęcenie dokonało się tak jak powinno i nie powinniśmy podważać tej ceremonii. Mamy czekać na pokój i nawrócenie Rosjan, bo Maryja z pewnością dotrzyma słowa. Wypowiadali zdania, które musieli wypowiedzieć. Tak im nakazano, tak ich nauczono, a może się po prostu bali ?

Dzisiaj rano w Radio Maryja Ojciec Rydzyk mówił, że wszyscy jesteśmy ludzmi, popełniamy błędy, nawet kapłani Kościóła Katolickiego. Mówił też, że naciera na Polskę fala barbarzyństwa, że należy się przed nią bronić, uciekać do Maryi i Jezusa. Kościół Katolicki kosmiczny i megalityczny to niezwykła duchowa organizacja. Powinniśmy ją wspierać, zwłaszcza kapłanów, którzy nie są supermenami. Polska ogołocona z Kościoła Katolickiego by nie przetrwała. Kościół jest nieodłączną częścią naszej Ojczyzny. Bez organizacji katolickiej nie ma i nie będzie Polski.


Można z pewnością utworzyć jakiś twór na kształt „Polski”, bez Kościoła, ale będzie to tylko bezideowe, bezkształtne i bezduszne społeczeństwo seksualnie naenergetyzowanych Borgów, podobne do tego jakie wyłania się już na zachodzie Europy i w USA. Społeczeństwa zachodniego kręgu cywilizacyjnego, zwane potocznie cywilizacją chrześcijańską, zostały przez globalnych inżynierów przekształcone w „nową strukturę”, która udaje ludzką cywilizację, „wzorując się” na bliżej nierozpoznanym układzie istot kosmicznych i duchowych - anielskich. Najprawdopodobniej tych, o których wspomina Apokalipsa św. Jana 12:9 „I zrzucony został wielki smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, który zwodzi cały zamieszkały świat — zrzucony został na ziemię, a z nim zrzuceni zostali jego aniołowie.„

Zdarzenie smoleńskie można odbierać również w kategoriach niezrealizowanego aktu poświęcenia. Mogło być, albo wręcz było, sygnałem o nieuregulowaniu tej kwestii. Nie tylko to co stało się w Smoleńsku jest "jakby" dowodem na realizację fatimskich przepowiedni. Amerykanie na szczęście, zgodnie z (ostatnim podrygiem ?) kowbojskim duchem, wybrali na prezydenta Donalda Trumpa, a ten namaścił na szefa armii Jamesa Mattisa - "Wściekłego psa", jak o nim mówią wojskowi. Widać, że sytuacja może się bardzo szybko skomplikować, i nie będzie taka jak się wszystkim marzy.


Losy świata zależą od słowiańskiej Rosji. Gdyby się nawróciła, zgodnie z przepowiednią, na chrześcijaństwo, to mamy jako ludzkość szansę na przetrwanie, na otrzymanie od Boga czasu pokoju. Wysłanniczka Boga YHWH Maryja dała radę jak tego dokonać, poprzez zawierzenie Rosji Jej niepokalanemu sercu. Mieli to zrealizować kapłani Kościoła Katolickiego, z naszym ukochanym papieżem Janem Pawłem II. Podobno wszystko odbyło się tak jak należy, podobno, bo książka pt.: „Czwarta Tajemnica Fatimska” dokumentuje coś innego od wersji watykańskiej. Nie tylko Antonio Socci, autor wspomnianej publikacji, zgromadził dane w tym temacie. Poniżej prezentujemy informacje, które dowodzą, że wysocy urzędnicy Chrystusa działali nie tak jak sobie tego życzyło/pragnęło Niebo !

(...)Poświęcenie i nawrócenie

3 lipca 1917 roku, podczas trzeciego z serii sześciu Objawień Fatimskich, Najświętsza Maryja Panna zapowiedziała trojgu pastuszkom, że powróci później by prosić o poświęcenie Rosji swemu Niepokalanemu Sercu. Wagę tej prośby podkreślało złowieszcze ostrzeżenie: „Jeśli posłuchają moich próśb, Rosja nawróci się i zapanuje pokój; jeśli nie, rozsieje ona swoje błędy po całym świecie, prowokując wojny i prześladowania skierowane przeciw Kościołowi; dobrzy będą wydani na męczeństwo, Ojciec Święty będzie wiele cierpiał, wiele narodów będzie unicestwionych. Na końcu Moje Niepokalane Serce zatryumfuje. Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci, a światu będzie dany pewien czas pokoju”. Powyższe słowa Matki Bożej zapisała s. Łucja jednym ze swych Dzienników, opublikowanym po raz pierwszy w latach 40 ubiegłego wieku.


Prośba o poświęcenie Rosji
Objawiając się s. Łucji w czerwcu 1929 roku w Tuy Matka Boża – zgodnie z zapowiedzią sprzed 12 lat – poprosiła o poświęcenie Rosji Jej Niepokalanemu Sercu. Słowa Najświętszej Maryi Panny zapisane zostały w Dzienniku wizjonerki: „Przyszła chwila, w której Bóg wzywa Ojca Świętego, aby wspólnie z biskupami całego świata poświęcił Rosję Memu Niepokalanemu Sercu. Bóg obiecuje uratować ją za pomocą tego środka. Tak wiele dusz zostaje potępionych przez sprawiedliwość Bożą z powodu grzechów przeciwko Mnie popełnionych. Przychodzę przeto prosić o zadośćuczynienie. Ofiaruj się w tej intencji i módl się”.

Ostrzeżenie. 
Dwa lata później, latem 1930 roku, waga tej prośby podkreślona została poprzez kolejne objawienie. Tym razem s. Łucji objawił się sam Zbawiciel, przekazując jej następujące ostrzeżenie: „Powiedz Moim sługom, że jeśli będą postępować wedle przykładu króla Francji, opóźniając spełnienie Mego żądania [poświęcenia Rosji], spotka ich podobne nieszczęście”. Słowa te stanowiły aluzję do losu Ludwika XVI, który odmówił poświęcenia Francji Najświętszemu Sercu Jezusowemu, w konsekwencji czego został obalony a następnie zgilotynowany w roku 1793.



Ponaglenia s. Łucji. Na początku roku 1935 s. Łucja napisała do swego spowiednika, ks. Bernardo Goncalvesa, odpowiadając na pewne jego pytania dotyczące poświęcenia Rosji: „Odnośnie Rosji, myślę iż bardzo miłym byłoby Zbawicielowi, gdyby starał się Ksiądz nakłonić Ojca Świętego do spełnienia Jego życzeń […] Myślę, że powinno to zostać przeprowadzone dokładnie w taki sposób, w jaki On sam to prosił […]”. Nie ulega wątpliwości, iż s. Łucja uważała wypełnienie tego żądania Nieba za sprawę pilną, nie znajdujemy jednak żadnych informacji odnośnie jakichkolwiek reakcji ze strony hierarchii Kościoła.


Kolejne ostrzeżenie
Wiosną 1936 roku Zbawiciel powiedział s. Łucji, że poświęcenie Rosji dokonane będzie w sposób właściwy jedynie wówczas, jeśli zostanie ona uroczyście i publicznie poświęcona Niepokalanemu Sercu Maryi przez papieża oraz biskupów całego świata. Sama Matka Boża powiedziała s. Łucji podczas jednego z objawień, iż jeśli „ten biedny naród” nie zostanie Jej poświęcony dokładnie w taki sposób, stanie się on dla świata narzędziem kary Bożej. Papież dokonuje poświęcenia – jednak w sposób niezgodny z wolą Matki Bożej. W październiku 1942 roku, w momencie największego nasilenia walk, Pius XII dokonał poświęcenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi. Nie wspomniano w nim jednak o Rosji, w ceremonii nie wziął też udziału żaden z katolickich biskupów. Wiosną następnego roku, który przyniósł kontynuację działań wojennych, Zbawiciel objawił się s. Łucji informując ją, że poświęcenie dokonane przez papieża nie przyniesie światu pokoju, skróci jednak czas trwania wojny.

Łucja: żądanie poświęcenia Rosji pozostaje nie spełnione. W trakcie rozmowy z prof. Williamem T. Walshem z Nowego Yorku w dniu 15 sierpnia 1946 roku s. Łucja podkreśliła, że Matka Boża nie prosiła o poświęcenie Jej Niepokalanemu Sercu świata, ale konkretnie i wyłącznie Rosji. Konsekwentnie akt poświęcenia z roku 1942 nie stanowił spełnienia Jej prośby. Kolejny akt poświęcenia – znów nie uwzględniający życzenia Matki Bożej. W połowie roku 1952, w trakcie wojny koreańskiej, Pius XII dokonał kolejnego poświęcenia. Tym razem wymienił w nim Rosję, nie poprosił jednak żadnego z biskupów o towarzyszenie mu w tej ceremonii. Prośba Matki Bożej w dalszym ciągu pozostawała nie spełniona.


Nowa przeszkoda

Dekadę później, jesienią roku 1962, inauguracja obrad II Soboru Watykańskiego stworzyła nową przeszkodę dla przeprowadzenia poświęcenia Rosji. Pragnąc zyskać zgodę Kremla na udział obserwatorów z ramienia Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, Watykan zgodził się nie potępiać podczas soboru Rosji Sowieckiej ani komunizmu. Porozumienie to zainicjowało późniejszą Ostpolitik Watykanu, który – trzymając się przyjętych wówczas ustaleń – unikał potępiania tak samego komunizmu jak i prześladujących katolików reżimów komunistycznych, wybierając politykę dialogu i negocjacji. Postawa ta stanowiła radykalne zerwanie z dotychczasową polityką Kościoła wobec ateistycznego komunizmu oraz prześladowań katolików w krajach Bloku Sowieckiego. Przez kolejne dwie dekady kwestia poświęcenia Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi była systematycznie przemilczana.

Zignorowana petycja

Pod koniec lat 70’ kard. Josyf Slipyj zainicjował akcję zbierania podpisów pod publiczną petycją o poświęcenie Rosji zgodnie z prośbą Matki Bożej Fatimskiej. Na przestrzeni zaledwie 3 lat udało się zgromadzić ponad trzy miliony podpisów, a w roku 1980 petycja dostarczona została do Watykanu. Ów masowy apel wiernych został jednak całkowicie zignorowany.


Kolejny akt poświęcenia nie wymienia Rosji

W czerwcu roku 1981 przechodzący jeszcze rehabilitację po próbie zamachu na swe życie Jan Paweł II dokonał kolejnego poświęcenia Niepokalanemu Sercu Maryi. Również w jego trakcie Rosja nie została wymieniona imiennie, do uczestnictwa w ceremonii nie zostali też zaproszeni katoliccy biskupi. Tak więc również tym razem nie spełniono życzenia Matki Bożej Fatimskiej, choć sam papież publicznie przypisywał swe ocalenie Jej opiece.


Łucja zabiera głos po raz kolejny

Rok później, w maju 1982, „L’Osservatore Romano” opublikował artykuł poświęcony s. Łucji autorstwa o. Umberto Maria Pasquale (salezjanina, który znał ją od roku 1939). Zawiera on m.in. wyznanie o. Pasquale, iż w rozmowie z nim s. Łucja z mocą podkreślała, że Matka Boża nigdy nie prosiła o poświęcenie świata, ale jedynie Rosji. O. Pasquale opublikował również zdjęcie odręcznej notatki przesłanej mu przez s. Łucję, a dotyczącej tej właśnie kwestii.


Wyznanie papieża

Dwa dni o publikacji wspomnianego wyżej tekstu Jan Paweł II odwiedził Fatimę, gdzie ponownie poświęcił świat Niepokalanemu Sercu Maryi. Kilka dni później w artykule opublikowanym przez „L’Osservatore Romano” wyjaśniał, dlaczego podczas ceremonii nie wspomniał o Rosji, zapewniając iż „starał się uczynić wszystko co było możliwe w konkretnych okolicznościach”. Słowa te interpretowane były powszechnie jako wyznanie, iż wymienienie Rosji stanowiłoby naruszenie porozumienia Moskwa-Watykan.


Najświętsza Maryja Panna wciąż „oczekuje na dokonanie przez nas aktu poświęcenia”

Dwa lata papież po raz kolejny poświęcił świat Niepokalanemu Sercu Maryi w obecności 250 tyś. ludzi zgromadzonych w Rzymie 25 marca 1984, tym razem usiłując wyrazić swą intencję w sposób bardziej precyzyjny. Odchodząc od przygotowanego wcześniej tekstu Jan Paweł II zwrócił się do Matki Bożej Fatimskiej z prośbą, aby „oświeciła zwłaszcza narody, od których Ty sama oczekujesz naszego poświęcenia i zawierzenia”. W sposób ten papież publicznie przyznał, że poświęcenie o które prosiła Matka Boża nie zostało przeprowadzone. Cytowane wyżej jego słowa znalazły się w oficjalnym sprawozdaniu z tego wydarzenia zamieszczonym na łamach „L’Osservatore Romano” z 26 marca tego roku. Podobnej treści relację zamieścił też włoski miesięcznik „Avvenire”, wspominając w niej o kilkugodzinnej modlitwie papieża na Placu Św. Piotra bezpośrednio po ceremonii poświęcenia, w trakcie której prosił on Matkę Bożą o pobłogosławienie „narodom, których poświęcenia i zawierzenia Ty sama od nas oczekujesz”.


Komentarz fatimologa

Również w roku 1984 znawca Objawień Fatimskich ks. Messias Coelho publicznie stwierdził, że poświęcenie w takiej postaci, o jakiej mówiła Matka Boża, nie zostało przeprowadzone. Pięć lat później ks. Coelho ujawnił, że urzędnicy watykańscy przekazali s. Łucji oraz innym osobom noty kwestionujące jego opinię i stwierdzające, że poświęcenie przeprowadzone zostało w sposób właściwy.


Kardynał potwierdza opinię s. Łucji

We wrześniu 1985 roku w wywiadzie opublikowanym na łamach „Sol de Fatima” [wydawanego w Hiszpanii przez Błękitną Armię] s. Łucja potwierdziła, że poświęcenie wciąż nie zostało przeprowadzone, ponieważ w trakcie ceremonii z roku 1984 nie wspomniano o Rosji, a ponadto nie uczestniczyli w niej katoliccy biskupi z całego świata. Tego samego roku kard. Edouard Gagnon przyznał w innym wywiadzie, że poświęcenie w postaci, jakiej domagała się Matka Boża, nie zostało przeprowadzone. W późniejszym okresie protestował przeciwko upublicznianiu swego komentarza na ten temat, nigdy jednak nie zakwestionował jego autentyczności.

Świadectwo kuzynki s. Łucji

Przez wiele lat kuzynka s. Łucji, Maria do Fetal, publicznie przytaczała opinię s. Łucji, iż poświęcenie nie zostało przeprowadzone. Twierdzenie swe podtrzymywała do połowy roku 1989, kiedy to nieoczekiwanie zmieniła front – zgodnie z „instrukcją” Watykanu ujawnioną przez ks. Coelho.

Kolejne potwierdzenia ze strony kardynałów

W trakcie krótkiego wywiadu udzielonego Enrico Romero poza murami klasztoru podczas wyborów w roku 1987 s. Łucja potwierdziła, że poświęcenie nie zostało przeprowadzone. Kilka miesięcy później identyczną opinię wyraził kard. Paul Augustin Mayer podczas spotkania z dziesiątkami działaczy katolickich, wśród których znalazł się m.in. katolicki dziennikarz Victor Kulanday. W kolejnym miesiącu kard. Stickler wyjawił, że papież nie przeprowadził ceremonii zgodnie z życzeniem Matki Bożej, ponieważ nie otrzymał niezbędnego wsparcia ze strony biskupów. „Nie słuchają go” – wyjaśniał.

Głos zabierają biskupi

Jako że Watykan zignorował petycję podpisaną przez ponad 3 miliony świeckich katolików, ks. Nicholas Gruner postanowił zaapelować do mniej licznej, ale za to bardziej wpływowej grupy. W roku 1989 uzyskał od 350 biskupów pisemne potwierdzenie ich gotowości do dokonania poświęcenia zgodnie z wymaganiami Matki Bożej. W tym samym roku do Rzymu dostarczona została petycja podpisana przez kolejny milion wiernych.

Opozycja zwiera szeregi

Latem 1989 roku w hotelu Solar da Marta w Fatimie długoletni przyjaciel s. Łucji ks. Coelho poczynił zdumiewające wyznanie. W obecności licznych świadków oświadczył, że s. Łucja oraz znani jej duchowni otrzymali z Watykanu instrukcje, zgodnie z którymi powinni oni utrzymywać, iż ceremonia z roku 1984 stanowiła spełnienie życzenia Matki Bożej. W konsekwencji kuzynka s. Łucji nieoczekiwanie wycofała się ze swych wcześniejszych zapewnień i stwierdziła, że poświęcenie zostało przeprowadzone, pomimo iż było to w jaskrawy sposób sprzeczne z komentarzami samego papieża wygłoszonymi zarówno w trakcie jak i po ceremonii z 1984 roku (Maria do Fetal posunęła się nawet później do twierdzenia, iż w przeszłości kłamała utrzymując, że wg słów s. Łucji ceremonia z roku 1984 nie stanowiła spełnienia prośby Matki Bożej).

Zmarnowana sposobność

Po kolejnej dekadzie, w trakcie której nie podjęto żadnych działań w tym kierunku, Watykan postanowił dokonać kolejnego aktu poświęcenia. Obecność 76 kardynałów i 1400 biskupów zgromadzonych w Rzymie na obchodach Roku Jubileuszowego 2000 stanowiła doskonałą okazję do dokonania ceremonii zgodnie z życzeniem Nieba. Niektórzy biskupi rzeczywiście spodziewali się, iż będą świadkami wydarzenia na które cały świat katolicki oczekiwał od tak dawna, czekało ich jednak rozczarowanie. Kiedy na dzień przed planowaną ceremonią upubliczniony został tekst poświęcenia, okazało się iż nie wspominał on o Rosji, obejmując jedynie akty „zawierzenia” Najświętszej Maryi Pannie różnych grup ludzi, w tym bezrobotnych oraz młodych „poszukujących sensu życia”.

Kontynuacja Ostpolitik

W miesiąc później „Inside the Vatican” poinformował, iż wedle słów pewnego kardynała, będącego „jednym z najbliższych doradców papieża”, Ojcu Świętemu doradzono by nie wspominał o Rosji z obawy przed urażeniem Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Stanowiło to pochodzące z najwyższych kręgów hierarchii potwierdzenie, że to właśnie Ospolitik oraz ekumenizm stały na przeszkodzie wypełnieniu życzenia Matki Bożej.

Brak dowodów na nawrócenie Rosji

Jeśli – jak twierdzą niektórzy dostojnicy watykańscy – poświęcenie o które prosiła Matka Boża przeprowadzone zostało w roku 1984, do tego czasu powinniśmy się już doczekać oznak obiecanego nawrócenia Rosji. Nic takiego jednak nie zaobserwowano. W Rosji na jedno rodzące się dziecko przypadają dwie aborcje, zaś swoboda działania Kościoła katolickiego jest wciąż ograniczana przez różnorakie restrykcje prawne. Posługującym na terytorium Rosji katolickim biskupom i kapłanom w dalszym ciągu odmawia się prawa stałego pobytu – i muszą odnawiać wizy turystyczne co trzy miesiące. Na przestrzeni kilku ostatnich lat prezydent Putin zaprowadził w Rosji reżim autorytarny – podporządkowując sobie wszystkie liczące się media i prześladując przeciwników politycznych procesami kryminalnymi. Felietonista „New York Timesa” William Safire określa obecny ustrój tego państwa mianem „putinowskiej pełzającej dyktatury”. W tym samym czasie Rosja kontynuuje prace nad nową generacją rakiet nuklearnych, które – zgodnie z obietnicą Putina – mają być w stanie przeniknąć przez wszelkie systemy obrony przeciwrakietowej.

Jak pisał pod koniec roku 2003 „The Washington Post”: „Musimy przyznać, że mamy w Rosji do czynienia z drastycznym ograniczeniem praw człowieka oraz odrodzeniem administracji typu zimnowojennego”. W trakcie niedawnego wystąpienia w Kongresie republikanin Christopher Cox stwierdził, że „W Rosji nie istnieje pluralistyczny system polityczny, który chroniłby wolność wypowiedzi i stowarzyszeń, zaś rząd jej nie respektuje uniwersalnych standardów praw człowieka”. Rosyjski analityk Nikolai Zlobin z Center for Defense Information wyraził się w sposób bardziej jeszcze jednoznaczny: „Prowadzimy obecnie nowy rodzaj zimnej wojny”.

W sposób oczywisty Rosja kontynuuje „szerzenie swych błędów na cały świat”, zgodni z tym co przepowiedziała Matka Boża w Fatimie. Ci wszyscy, którzy utrzymują że poświęcenie jej dokonane zostało niemal dwie dekady temu muszą więc wyjaśnić, dlaczego nie przyniosło ono skutków obiecanych przez Najświętszą Maryję Pannę. Czy nie wywiązała się Ona ze swej obietnicy? A może Watykan nie wypełnił Jej żądań? Są to pytania, które miliony katolików wciąż sobie zadają, pomimo dekad intryg i manipulacji mających na celu oszukanie opinii publicznej. Jan Paweł II publicznie stwierdził, że Orędzie Fatimskie „nakłada na Kościół obowiązek”. Jak dotąd z obowiązku tego się jednak nie wywiązał, a cały świat ponosi tego konsekwencje.(...)

tłumaczenie: Scriptor


Gdyby rozszerzyć perspektywę przepowiedni fatimskiej, to należy dodać do niej statystyki nachodzców. "Włoskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oznajmiło, iż na Półwysep Apeniński dotarło w ciągu niespełna jedenastu miesięcy ponad 171 tys. imigrantów. Już teraz przekroczyli oni rekordową liczbę sprzed dwóch lat (170 tysięcy osób). Z kolei w ubiegłym roku Włochy przywitały 153 tysiące tak zwanych uchodźców." Ktoś celowo otwiera granice, zwłaszcza włoskie, co może się przyczynić do realizacji przepowiedni, o ataku na Watykan/ w Watykanie.



(...)Nawet najbardziej niechętni prawdzie otwierają dziś oczy. Dostrzegają już istnienie zorganizowanego planu destabilizacji Europy przez inwazję imigrantów. Ten projekt pochodzi z dalekiej przeszłości. W mojej książce z lat 90-tych "1900-2000. Dwa sny podążające za sobą: konstrukcja i destrukcja", opisałem ten plan słowami pisarza Umberto Eco i Carlo Marii kardynała Martiniego. Eco pisał, że „w dzisiejszej Europie nie mamy do czynienia ze zjawiskiem imigracji. Mamy do czynienia ze zjawiskiem wędrówek ludów (...). Jak wszystkie inne wielkie migracje poskutkuje ono etnicznymi zmianami w dostosowaniu docelowych dla przybyszów krajów, niepowstrzymaną zmianą zwyczajów i mieszaniem się ras, co doprowadzi do zmiany typowego koloru skóry, włosów i oczu mieszkańców". Kardynał Martini uważał ten „profetyczny ton” za niezbędny do zrozumienia, że „proces migracyjny z coraz biedniejszego Południa, do coraz bogatszej Północy jest wielką etyczną i obywatelską szansą na odnowę i odwrócenie trendu dekadenckiego konsumpcjonizmu w Zachodniej Europie”. Na temat tej perspektywy „twórczej destrukcji” pisałem już wówczas, że w planie tym„nie chodzi o to, że imigranci muszą zintegrować się z cywilizacją europejską, lecz przeciwnie, Europa musi się zdezintegrować i zregenerować dzięki okupującym ją grupom etnicznym. (...) Oto marzenie o twórczym nieładzie, o zmieszaniu ludów podobnym do tego z czasów inwazji barbarzyńców. Wszystko to w celu stworzenia polikulturowego społeczeństwa przyszłości”.

Plan, tak wtedy jak i teraz, polega na zniszczeniu państw narodowych i ich chrześcijańskich korzeni. Jednak nie w celu budowy superpaństwa, lecz stworzenia nie-państwa, przeraźliwej próżni, gdzie wszystko, co przypomina prawdę, dobro i sprawiedliwość zostaje pochłonięte przez przepaść chaosu. Post nowoczesność to nie plan „konstrukcji” na wzór pseudo-cywilizacji narodzonej z humanizmu i Oświecenia i skutkującej totalitaryzmami XX stulecia. To ma być nowa i odrębna utopia: dekonstrukcja i trybalizacja Europy. Celem procesu rewolucyjnego atakującego naszą cywilizację od wielu stuleci jest nihilizm, owa „uzbrojona pustka”...(...)
 całość tutaj http://www.pch24.pl/od-migracyjnej-inwazji-do-wojny-domowej,46849,i.html


Elity oczekuja na Abaddona - dochodzenie Toma Horna i Josha Pecka

Linki:


http://www.pch24.pl/wciaz-rosnie-imigrancka-fala--oblezone-wlochy-srubuja-statystyki,47700,i.html

 „Inny profesor, z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, przewidując od dawna fatalne, polityczne między innymi, skutki nadmiaru ludzkiej hołoty, już w styczniu tego roku sygnalizował konieczność powstrzymania przyrostu ludzkiej populacji, grożącej wyczerpaniem i zdewastowaniem zasobów planety. Praktykowanie owej doktryny powstrzymywania należy zacząć oczywiście od polactwa, od tych wsi i małych miasteczek, w których mieszka za dużo nie ludzi nawet..." całość w tekście Prof. Nowak: skoro wśród dzieci imigrantów mogą być przyszli nobliści, to co z abortowanymi?




x Adam Lenik - Wokół Objawień NMP w Fatimie






Ks. Natanek. III Tajemnica Fatimska nadal się wypełnia




Na scieżce nieśmiertelnych - autorzy Exo Vaticana ujawniają sensacje




Armagedon - Koniec Świata na podstawie objawień w Akita Akita




Ks Natanek o "naczyniach", miłosci i Bogu




czwartek, 1 grudnia 2016

Amerykański sen, a może jednak horror... ?



Informacja o tym procederze była publikowana już jakiś czas temu. Spora liczba chrześcijańskich badaczy tajnych towarzystw wie o czarnych mszach amerykańskiego salonu, i o tym co się tam wyprawia. Jednak tu mamy poważne i solidne potwierdzenie, że władza USA, jej duży odsetek, a najważniejsze, że ludzie ze świecznika, to sataniści. Nie jacyś tam sataniści, ale jedzący ludzkie mięso, i dokonujący... nie mam zamiaru pisać czego, dowiecie się z polskojęzycznego filmu "Pizzagate..."



Steve Quayle oraz Tom Horn również podjęli temat. Sygnalizują, że to nie są tylko jakieś tam wiadomości z wikileaks, ale autentyczne procedury starożytnych demonicznych istot ! Jedzenie ludzkiego mięsa ma wielkie znaczenie dla okultystycznych mocy, do jakich aspirują politycy z USA. (Więcej o tym w tekście Elity farmakis – nowa cywilizacja farmakia). W proponowanym tu programie, temat spożywania zamordowanych ludzi pojawia się głównie po 90 minucie, choć przewija się przez większość niezwykłej audycji. Jest to związane z oczekiwaniem przez rządzących w USA (globalistów), na Abaddona (patrz film tuż przed linkami), ma się on uwolnić z czeluści i przybyć na Ziemię, jak wspomniałem więcej o tym w artykule o elitach farmakis i w programie Hagmannn Report.

Steve Quayle & Tom Horn on The Hagmann Report 11/28/16



Wybitny znawca iluminatów Gonz Shimura również o tym zrobił film...
PIZZA GATE & Teenage Mutant Ninja Turtles Connection Exposed! #PizzaGate
https://www.youtube.com/watch?v=vfAWozDfWiA




Do tego produkcja ze strony INFOWARS
PIZZAGATE: The Bigger Picture  01.12.2016
https://www.youtube.com/watch?v=dfqaZk8DGGQ





PIZZAGATE:The Mysterious Death Of A Human Trafficking Investigator
https://www.youtube.com/watch?v=CjouJL4Vk4Q




Pomyślcie sobie, że jesteście polskim politykiem, przykładowo premier Szydło która ma syna kapłana w Kościele Katolickim, albo pana prezydenta Dudę..., podnoszącego z szacunkiem eucharystię. Oni się spotykają z istotami (bo czy są ludzmi ?), które jedzą innych ludzi, innymi słowy uprawiają czynnie satanizm ! Następnie wychodzą na mównicę i ogłaszają, że rozmowy były owocne, ustaliliśmy wiele dobrego, Polska jest bezpieczna..., możecie spać spokojnie. 

Pizzagate - SKANDAL władzy w Ameryce + twittergate


Jeżeli państwo jesteście już po obejrzeniu polskojęzycznego filmu "Pizzagate..." to ta informacja będzie bardziej dla was zrozumiała ! Wytyczne od fanów pizzy...?!

"W ostatnich dniach napływają coraz bardziej bulwersujące informacje świadczące o tym, że, niestety, rząd Prawa i Sprawiedliwości w polityce dotyczącej tradycji, obyczajów, kultury, ochrony rodziny nie tylko nie przeciwstawił się temu co robiła Platforma Obywatelska, ale nadal podąża tą tęczową autostradą i nie widać nawet hamowania - powiedział we wtorek z mównicy sejmowej poseł Robert Winnicki, prezes Ruchu Narodowego. Jak podkreślił Winnicki „okazuje się, że Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dofinansowało w kwocie 200 tys. złotych program fundacji Autonomia, który wchodzi właśnie do polskich szkół, w którym to programie mamy m. in. takie pojęcia z zakresu marksizmu kulturowego jak walka z homofobią, jak walka o równouprawnienie różnych tzw. orientacji seksualnych. Zdaniem posła „mamy do czynienia z feministyczną, homoseksualną propagandą w polskich szkołach za pieniądze Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej”. Winnicki zauważa, że „jest to kontinuum polityki, która została wyrażona przez rząd w czerwcu tego roku, kiedy to poparliśmy na forum Unii Europejskiej kolejne przepisy tego typu. Co więcej, 21 listopada, na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych, rząd razem z innymi liberalnymi krajami przeciwstawił się rezolucji grupy afrykańskiej, która nie chce, żeby marksizm kulturowy i homopropaganda funkcjonowały w ONZ-ecie. Niestety, rząd Prawa i Sprawiedliwości to popiera. I to jest skandal”. Parlamentarzysta zwrócił się do z pytaniem do jak się wyraził „posłów katolickich, którzy są w PiS-ie”.

- Co Wy robicie w tym Sejmie?! Wasz rząd na forum Unii Europejskiej, na forum ONZ-etu, w polityce ministerstwa popiera homopropagndę. Co Wy robicie w tym Sejmie i dlaczego popieracie taką władzę? – mówił.

Elity oczekuja na Abaddona - dochodzenie Toma Horna i Josha Pecka
https://www.youtube.com/watch?v=XkWMcYEjdhc




Linki:
 Kosmiczny jasyr – duchowa husaria
Polska kolejny raz najechana ?
Niewidoczne przygotowania do Dnia Pana
 Geopolityka ponadludzka - nowa/stara dziedzina nauki
Czarostwo społeczne czyli propagacja reakcji alchemicznej.
Islamskie sieci neuronowe zamiast chrześcijańskich ?
Wyobraźcie sobie... - sygnalizacja
Nadprzyrodzona Polska vs elity NWO - szansa na wolność
Elity farmakis – nowa cywilizacja farmakia
Czwarta tajemnica fatimska – w trakcie realizacji ?
Duchowe elementy układanki UFO
Armia ciemności iluminackiego kominternu vs Synowie Światłości i ich duchowa broń
„strzeż się i pilnuj swojej duszy” – hebr. néfesz [נֶפֶשׁ] i gr. psyché [ψυχή]
Polski biskup wspiera kardynałów, którzy napisali głośny list do papieża
Pro-homoseksualna zakonnica promowana w… Muzeum Żydów Polskich!
Parlament Europejski lobbuje za stworzeniem europejskiej armii. Niemcy zacierają ręce
Ataki na wolność słowa pod przykrywką "Fake News" dotarły do Polski ?
USA, Polska, Izrael, Soros
Wyobraźcie sobie zrównoważony rozwój ufonautyczny
Miłość do Jezusa – pokarmem żywota rodu boskiego Lecha
Dobra zmiana dla subkultury LGBT? Polska wsparła w ONZ interesy homoseksualnej międzynarodówki
Soros i niezwyciężeni
Odrażający, brudni, źli…
Cywilizacja łacińska czy dziki step. Dokąd zmierza Polska?

"Zgodnie z Mahabharatą asurowie na skutek powtarzających się klęsk w walkach z dewami i pozbawieni władzy i nieba zaczęli inkarnować się w ludzi z królewskich rodów (a dziś byśmy mogli powiedzieć, że w "elity"). Jako wcieleni i źli z natury bogowie (w liczbie wielu tysięcy) zaczęli szerzyć na Ziemi śmierć i zniszczenie." więcej w artykule "Starożytna niebieska materia"

„Inny profesor, z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, przewidując od dawna fatalne, polityczne między innymi, skutki nadmiaru ludzkiej hołoty, już w styczniu tego roku sygnalizował konieczność powstrzymania przyrostu ludzkiej populacji, grożącej wyczerpaniem i zdewastowaniem zasobów planety. Praktykowanie owej doktryny powstrzymywania należy zacząć oczywiście od polactwa, od tych wsi i małych miasteczek, w których mieszka za dużo nie ludzi nawet..." całość w tekście Prof. Nowak: skoro wśród dzieci imigrantów mogą być przyszli nobliści, to co z abortowanymi?



Więcej o zjawisku seksualnego okultyzmu było pisane w tekście pt.: "Ufonautyczna infekcja oraz "niebezpieczna strawa"






Wieża Cern - symbolika CERN, portal do innych wymiarow ?



Rycina przedstawia specjalny ochronny znak z innego wymiaru ! Chroni wszystkich którzy go noszą, daje pewność, że moce którymi się posługują globaliści nas nie dosięgną !

(...)Historia tej specjalnej informacji zaczyna się 27 listopada1830 roku, kiedy św. Katarzyna Laboure (1806-1876) ma w kaplicy wizję: Maryja ukazuje się jej na kuli ziemskiej stojąc na wężu (szatan), z rozchylonymi ramionami, od których wychodzą promienie. Katarzyna ma zadbać, aby według tego wzoru wybito medalik i rozdawać go innym. Według słów Najświętszej Maryi Panny wypowiedzianych do widzącej podczas objawienia, ci którzy noszą Cudowny Medalik dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli go będą nosili na szyi. Tych, którzy we mnie ufają, wieloma łaskami obdarzę.

...Jako chrześcijanie powinniśmy pamiętać, że strona przeciwna stosuje swoje znaki (ochronne), które mają potęgować ich moce. Wiadomym jest, że wykorzystywane przez nich semantyczne środki stylistyczne, mające zazwyczaj jedno znaczenie dosłowne tak na prawdę posiadają różną liczbę znaczeń ukrytych. Są to niematerialne informacje postrzegane zmysłowo. Stosowanie ochrony w postaci specjalnego znaku, danego wierzącym (ludzkości) z Nieba, od Boga YHWH, powinno być dla nas czymś tak oczywistym, jak dla strony przeciwnej wiara w starodawnego węża !

„I zrzucony został wielki smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, który zwodzi cały zamieszkały świat — zrzucony został na ziemię, a z nim zrzuceni zostali jego aniołowie.„ Apokalipsa św. Jana 12:9(...)
więcej o tym znaku w artykule Ochronny znak z innego wymiaru

Ks Natanek o "naczyniach", miłosci i Bogu
https://www.youtube.com/watch?v=M94yrEf5CsE&t=24s



piątek, 25 listopada 2016

Chrześcijaństwo jakiego nie znamy - o wojnie informacyjnej w Tv Trwam

Nieformalne grupy i anonimowe centra kierujące globalną polityką, gospodarką i wojną informacyjno duchową, to temat programu w Tv Trwam. Zorganizowane struktury zła, jak je nazywał Jan Paweł II, chcą zguby Polski i Polaków. Jak się chronić przed ich niewidocznym atakiem ? A najważniejsze, jak rozpoznać, że jesteśmy pod okupacją ? Na antenie telewizji redemptorystów wystąpił specjalista w temacie obronności kmdr por. rez. dr Bohdan Pac.

Pamiętają zapewne państwo wypowiedz papieża Polaka, w której wskazywał na toczący się bój pomiędzy budowaną cywilizacją śmierci, a cywilizacją życia, by nie być obojętnym i wskazywać oraz nazywać po imieniu te „tajemnicze” ośrodki zła. Nie tylko dzielny papież z Polski o tym wspomina. Znany biblista doktor Michael Heiser również wskazuje na tocząca się niewidzialną walkę. Jego zdaniem chrześcijanie są zaangażowani, świadomie czy nieświadomie, w duchową batalię, o tym właśnie opowiada Pismo Święte. Pierwszy atak informacyjny nastąpił już w Ogrodzie Eden, gdy istota Nachasch zmanipulowała przekaz Wszechmogącego tak, że Ewa przekroczyła Boży zakaz. Od tamtej chwili staliśmy się śmiertelni. Wystarczy przejrzeć wciąż niezależne media, by przekonać się jak wielkie niebezpieczeństwo przygotowują nam globalne elity. Jeszcze do niedawna uznane przez specjalistów za chorych na umyśle, dziś kreują się na wyzwolonych i "postępowych".



Te skrytobójcze ataki na naszą umysłowość i duchowość są prowadzone coraz bardziej oficjalnie. Wszystko na to wskazuje, że będą zdecydowanie niszczyć to co najwartościowsze, nie tylko dziecięce umysły, ale chrześcijańską doktrynę. (Proszę sprawdzić referat docenta Kosseckiego w temacie niszczenia dogmatów !) Kościół Katolicki staje się areną, na której rozgrywa się batalia o rząd dusz. Pojawiają się dokumenty wprowadzające u wiernych niepewność. Część specjalistów od biblijnej symboliki mówi już, że "za chwilę" może pojawić się w miejscu świętym ohyda spustoszenia ! (...)15 września 1987 roku w miejscu objawień w Akita (Japonia) Matka Boża powróciła do tematu ohydy spustoszenia, mówiąc: „Płaczę, bo Kościół ciągle idzie drogą podziału, utraty prawdziwej wiary, odstępstwa, błędów, które coraz bardziej są rozpowszechniane i przyjmowane. Obecnie urzeczywistnia się to, co przepowiedziałam w Fatimie, co objawiłam właśnie tu w trzecim przesłaniu danym jednej z Moich małych córek. Również dla Kościoła nadszedł moment wielkiej próby, gdyż niegodziwy człowiek zajmie miejsce w jego łonie i ohyda spustoszenia wejdzie do Świętej Świątyni Boga."(...)

Można to rozumieć na dwa sposoby: pierwszy mówi, że Świątynią Boga jest nasze ciało, ("Trzeba cieszyć się z tego, że jadący na oślicy i młodym źrebięciu zniszczy wszelki łuk wojenny, ponieważ wtedy rozpalone pociski wroga, nie przemogą tego, kto przyjął Jezusa do swej świątyni." -  cytat, jeden z Ojców Kościoła), drugim rozumieniem jest to dosłowne, o świątyni(ach) fizycznej - budynku. Ktoś może tak modyfikować odwieczną świętą naukę Kościoła Katolickiego by wyprowadzić Lud Boży na manowce. Wówczas "zasiądzie ohyda" nie tylko w kościołach, ale i w duszach wiernych ! Sprawa "ohydy" jest kluczowym elementem przepowiedni końca czasów, ale nie jedynym. Polska od roku 1992 to "przodownik" tajnych posunięć, przynajmniej takim była do tej pory, to teren szybkiego wprowadzania planu wyludniania. Do ostatnich wyborów w roku 2015 śmiercionośny proces przebiegał bardzo szybko, obecnie jest spowolniony, choć nieformalne grupy czują się ciągle bardzo silne !



Jako państwo chrześcijańskie jesteśmy narażeni na skomasowany atak bardziej niż inni. Ujawnione przez doktora Krajskiego informacje mówią, że decyzje w sprawie naszej udręczonej Ojczyzny zapadły na wysokich szczeblach struktur zła. To co tam zatwierdzono, to coś co przypomina wstęp do hitleryzmu. Ale nie to jest tak na prawdę jeszcze tak grozne. Najbardziej niebezpieczne są prawdziwe cele nieformalnych ośrodków zorganizowanego zła, a są nimi plany, by odebrać nam nasze dusze ! Ktoś kto nie jest w temacie, pomyśli że to jakieś fantastyczne brednie. Jak można komuś odebrać coś co nie jest materialne ? Otóż można, oni sami o tym mówią. Jeżeli ktoś nie jest w stanie świadomie podejmować decyzji, jest zmanipulowany, lub co gorsza opętany, to taki człowiek "nie posiada dla siebie, nie korzysta z własnej duszy", ona pracuje na korzyść oprawcy, stajemy się niewolnikami. Jakimiś marionetkami w rękach kosmicznych/innowymiarowych agencji ! Gromadzonymi "na wojnę w wielkim dniu Boga Wszechmogącego" Apokalipsa 16:13.



To nie wszystko, sprawa jest jeszcze bardziej niezwykła. To o czym opowiada kmdr por. rez. dr Bohdan Pac to tylko wstęp do świata jeszcze bardziej zdumiewającego ! Do rzeczywistości istot niewidzialnych, do kosmosu inteligencji kosmicznych. Na ten świat duchów powołują się właśnie elity nowego porządku cywilizacji śmierci. Ktoś może pomyśli, że to wymysł pewnej grupki fanów New Age, lub ufologów, ale o tym nie tylko wspomina Biblia, jak się okazuje również święta Faustyna.


Chrześcijaństwo jakiego nie znamy - "trzeba walczyć na śmierć i życie"


Zahaczamy tu o mało znane zapiski Chrystusowej Rycerki. To nie są jakieś tam opowiastki ze stron ufologów, czy przekaz od ufo kontakterów, ale zdania zatwierdzone przez święte oficjum ! "Kiedy dusza moja pod jego kierownictwem zaczęła zażywać głębokiego skupienia i pokoju, często słyszałam w duszy te słowa: umacniaj się do walki parokrotnie nieraz powtórzone." (Dzienniczek św. Faustyny 145a)

"...Trudności jej nie przerażają, są dla niej jakby chlebem powszednim – wcale jej nie przerażają, ani zastraszają, jak rycerza, który jest ustawicznie w boju, nie przeraża go huk armat. Daleka od przerażania się, ale nadsłuchuje, z której strony nieprzyjaciel atakuje, by odnieść zwycięstwo. Nic na ślepo nie robi, ale bada, zastanawia się głęboko, a nie licząc na siebie, modli się gorąco i zasięga rady rycerzy doświadczonych i mądrych, a tak postępując, prawie zawsze zwycięża." (Dzienniczek św. Faustyny 145c)

"Bywają zaatakowania, gdzie dusza nie ma czasu ani na zastanowienie, ani zasięgnięcie rady, ani na nic, wtenczas trzeba walczyć na śmierć i życie, czasami jest dobrze uciec się do Rany Serca Jezusowego, nie odpowiadając ani jednego słowa – tym samym nieprzyjaciel już jest zwyciężony." (Dz 145d)

"W czasie spokoju dusza tak samo robi wysiłki jak i w czasie walki. Musi się ćwiczyć i to bardzo, bo inaczej nie ma mowy o zwycięstwie. Czas pokoju uważam za czas przygotowania do zwycięstwa. Musi ustawicznie czuwać – czujność, jeszcze raz czujność. Dusza, która się zastanawia, otrzymuje wiele światła. Dusza rozproszona, sama siebie naraża na upadki i niech się nie dziwi, że upada. O Duchu Boży, kierowniku duszy, mądry jest ten, kogo Ty wyćwiczysz. Ale, aby mógł Duch Boży działać w duszy – trzeba ciszy i skupienia." (Dz 145e)

"Modlitwa. Dusza zbroi się przez modlitwę do walki wszelakiej. W jakimkolwiek dusza jest stanie powinna się modlić. – Musi się modlić dusza czysta i piękna, bo inaczej utraciłaby swa piękność; modlić się musi dusza dążąca do tej czystości, bo inaczej nie doszłaby do niej; modlić się musi dusza dopiero co nawrócona, bo inaczej upadłaby z powrotem; modlić się musi dusza grzeszna, pogrążona w grzechach, aby mogła powstać. I nie ma duszy, która by nie była obowiązana do modlitwy, bo wszelka łaska spływa przez modlitwę." (Dz 146)

Święta Faustyna wspomina o nadsłuchiwaniu, z której strony nieprzyjaciel atakuje ! „Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich” List do Efez. 6:12 Zaproponowane powyższe kilka zdań z dzienniczka św. Faustyny ukazują "trochę inny obraz" dusz zakonnych od tego jaki jest oficjalnie prezentowany. Miłosierdzie owszem, ale i walka z bliżej nieokreślonymi istotami: "Kiedy się skończyło kazanie, nie czekałam na zakończenie nabożeństwa, bo mi się śpieszyło do domu. Kiedy uszłam parę kroków, zastąpiło mi drogę całe mnóstwo szatanów, którzy mi grozili strasznymi mękami. - I dały się słyszeć głosy: Odebrała nam wszystko, cośmy przez tyle lat pracowali. - Kiedy się ich zapytałam: Skąd was takie mnóstwo? - Odpowiedziały mi te złośliwe postacie: Z serc ludzkich, nie męcz nas." - Cytat z "Dzienniczka" nr 418

Czy w nowej formule TVP kiedykolwiek pojawi się tego typu program ? Nie ulega wątpliwości, że Tv Trwam to najbardziej pro narodowa telewizja jaką kiedykolwiek mieliśmy ! Redemptorystom, zwłaszcza Ojcu Rydzykowi należą się wielkie uznanie za pracę, jaką od lat wkłada, by ratować Naród Polski przed zakusami zorganizowanych struktur cywilizacji śmierci, w tym na wyżynach niebieskich. W dobie coraz bardziej nasilonych ataków na człowieczeństwo, a zwłaszcza na chrześcijaństwo, należy wspierać to wspaniałe narodowe dzieło. (Szczególnie związany z poruszanym tu tematem jest artykuł pt.: "UFO-Holizm", tam też znajdą państwo szczególnie ważne w tej kwestii wypowiedzi Jana Pawła II !)

Linki:
 Kosmiczny jasyr – duchowa husaria
Amerykański sen, a może jednak horror... ?
Niewidoczne przygotowania do Dnia Pana
Polska kolejny raz najechana ?
Miłość do Jezusa – pokarmem żywota rodu boskiego Lecha
 Geopolityka ponadludzka - nowa/stara dziedzina nauki
Czarostwo społeczne czyli propagacja reakcji alchemicznej.
Islamskie sieci neuronowe zamiast chrześcijańskich ?
Wyobraźcie sobie... - sygnalizacja
Nadprzyrodzona Polska vs elity NWO - szansa na wolność
Elity farmakis – nowa cywilizacja farmakia
Czwarta tajemnica fatimska – w trakcie realizacji ?
Duchowe elementy układanki UFO
Armia ciemności iluminackiego kominternu vs Synowie Światłości i ich duchowa broń
„strzeż się i pilnuj swojej duszy” – hebr. néfesz [נֶפֶשׁ] i gr. psyché [ψυχή]
Polski biskup wspiera kardynałów, którzy napisali głośny list do papieża
Pro-homoseksualna zakonnica promowana w… Muzeum Żydów Polskich!
Parlament Europejski lobbuje za stworzeniem europejskiej armii. Niemcy zacierają ręce
Ataki na wolność słowa pod przykrywką "Fake News" dotarły do Polski ?
USA, Polska, Izrael, Soros

"Na początku lat. 80. – jak wspomniał przed komisją senacką Maurice Strong – zapał do realizacji „celów środowiskowych” znacznie przygasł, dlatego „Zgromadzenie Ogólne ONZ podjęło decyzję o utworzeniu Światowej Komisji Środowiska i Rozwoju pod przewodnictwem byłej premier Norwegii Gro Harlem Brundtland”. W 1987 roku Komisja, której członkiem był też Strong, przedstawiła raport, pt. „Nasza wspólna przyszłość”. Tłumaczono w nim, dlaczego świat musi wkroczyć na ścieżkę „zrównoważonego rozwoju jako jedynego bezpiecznego i trwałego szlaku dla przyszłości ludzkiej wspólnoty”. Dodajmy, że pani Brundtland doradzała polskiemu rządowi w latach 1990-1991 w ekokonwersji zadłużenia wobec Klubu Paryskiego. Dzięki impetowi politycznemu wytworzonemu przez komisję Brundtland, Zgromadzenie Ogólne ONZ postanowiło zwołać w 1992 roku Konferencję na temat Środowiska i Rozwoju w Rio de Janeiro. Wróćmy jednak do opracowania powszechnie znanego jako „Raport Brundtland”, od nazwiska przewodniczącej grupy roboczej. Zdefiniowano w nim pojęcie „zrównoważonego rozwoju” i stwierdzono, że utrzymanie wolnorynkowej gospodarki nie jest już możliwe. Wnioski zawarte w tym opracowaniu stanowią kamień węgielny realizowanej obecnie polityki „zrównoważonego rozwoju”, która przerzuca niejako odpowiedzialność za skutki neokolonializmu z korporacji międzynarodowych na całą ludzkość." Całość w linku Zrównoważony rozwój – „walka z rakiem”, którym jest... człowiek


Wyobraźcie sobie zrównoważony rozwój ufonautyczny
Dobra zmiana dla subkultury LGBT? Polska wsparła w ONZ interesy homoseksualnej międzynarodówki
Soros i niezwyciężeni
Odrażający, brudni, źli…
Cywilizacja łacińska czy dziki step. Dokąd zmierza Polska?
Kardynał do niemieckich biskupów: przyjcie do zmiany, dopóki mamy Franciszka
Białoruś kręci film o „bandytach z AK". Czy polski rząd zareaguje na czas?
Rzym: były Penitencjariusz Apostolski krytykuje decyzję papieża w sprawie grzechu aborcji
Zakazana archeologia, kreacjonizm i psychoanaliza drogą do katharsis

Franciszek chwali kontestatora „Humanae Vitae” i zwolennika antykoncepcji


Poniżej film, który powinni obejrzeć wszyscy ! Pizzagate...
Pizzagate - SKANDAL władzy w Ameryce + twittergate


"Zgodnie z Mahabharatą asurowie na skutek powtarzających się klęsk w walkach z dewami i pozbawieni władzy i nieba zaczęli inkarnować się w ludzi z królewskich rodów (a dziś byśmy mogli powiedzieć, że w "elity"). Jako wcieleni i źli z natury bogowie (w liczbie wielu tysięcy) zaczęli szerzyć na Ziemi śmierć i zniszczenie." więcej w artykule "Starożytna niebieska materia"


„Inny profesor, z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, przewidując od dawna fatalne, polityczne między innymi, skutki nadmiaru ludzkiej hołoty, już w styczniu tego roku sygnalizował konieczność powstrzymania przyrostu ludzkiej populacji, grożącej wyczerpaniem i zdewastowaniem zasobów planety. Praktykowanie owej doktryny powstrzymywania należy zacząć oczywiście od polactwa, od tych wsi i małych miasteczek, w których mieszka za dużo nie ludzi nawet..." całość w tekście Prof. Nowak: skoro wśród dzieci imigrantów mogą być przyszli nobliści, to co z abortowanymi?


Rozmowy niedokończone: Wojna informacyjna




Masoneria: tolerancja, rozmywanie wartości, walka z dogmatami – doc. Józef Kossecki
Plan depopulacyjny dla Polski (13-20 mln) – doc. Józef Kossecki






Elity oczekuja na Abaddona - dochodzenie Toma Horna i Josha Pecka